poniedziałek, 23 września 2013

Wyzwanie na dziś...

... poza prozą dnia codziennego oczywiście, terapią małego - choć na chwilę obecną pozytywnie nastawiony, wizytą u fryzjera - ostatnie wizyta zakończyła się klęską, to jeszcze mam "spotkanie" z sexy krową :) No i muszę wymyślić jakiś fartuszek na kółko kulinarne - no a to nie jest łatwe zadanie zwłaszcza dla mojego smyka - choć liczę że angry birds mnie znowu wspomogą :)
Pozdrawiam

1 komentarz:

  1. Powodzenia życzę w wyzwaniach dnia dzisiejszego !!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń