piątek, 25 października 2013

Dzień kalendarzy...

...czyli zaszalałam dziś :) Stworzyłam dziś cztery okładki na kalendarze. Siadając rano do maszyny nie miałam bladego pojęcia jeszcze jak do końca mają wyglądać i tak kierując się moją czystą improwizacją powstało kilka uroczych dzieł :) Zbytnio się pozwolicie rozpisywać nie będę ale ja już odpadam-coś ostatnio sił brak :( Ale mogę zdradzić Wam że przy dzisiejszym tworzeniu przewinęło mi się jeszcze kilka pomysłów na okładki w głowie i chyba wcielę je w życie - a nóż widelec znajdzie się ktoś komu wpadnie coś w oko :) A na razie mam nadzieję że dzisiejsze dzieła będą mi i dziewczynom służyły w najbliższym roku :) 


Pozdrawiam :)







8 komentarzy:

  1. Ja jestem swoim kalendarzem zachwycona:)Oj to będzie rok madebymali hi hi:)Dziewczyny tez zachwycone:)A Twój to już w ogóle rządzi:)Logo...skóra-cudeńko:)Oby tak dalej!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty dostaniesz taki gruby zebys miala miejsce na zapisywanie wszystkich projektow i zamowien :)

      Usuń
    2. Cieszę się bardzo:-) już się nowego roku doczekać nie mogę:-)

      Usuń
  2. Bardzo ładne okładeczki kalendarzowe uszyłaś !!!!
    Nowa właścicielka widzę , że już jest zadowolona.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki !!! nie chce byc nieskromna ale tez mi sie jakos tak podobaja :) i nakrecilam sie na jeszcze wiec na pewno cos powstanie :) pozdrawiam

      Usuń
  3. Fantastyczny pomysł na takie okładki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie cudne!!! Uwielbiam wszystko co z motylkami, więc nie trudno zgadnąć, który podoba mi się najbardziej!!!!

    OdpowiedzUsuń