wtorek, 14 stycznia 2014

Wielosłonie...

...czyli słonie wielozadaniowe :) Idą ferie a i zima chyba idzie więc dziś powstało coś co może pomoże nam podczas zimowych ferii ale i nie tylko :). 
Uszyłam takie polarowe słonie wypełnione pestkami wiśni. Pestki wiśni są super bo dzięki nim słonie są wielofunkcyjne :)

Funkcja pierwsza - będą nas grzały. Sposób przyrządzenia : po przyjściu z sanek podgrzać w mikrofali mleko i słonie. Mleko w łapki do picia a słoń pod pazuchę do rozgrzania tego co zmarzło na sankach :)
Pestki dość długo trzymają ciepło - dziś testowaliśmy.
Ale ciepły okład przyda się nie tylko na zziębnięte nogi czy ręce ale także np na rozgrzanie bolącego brzucha - oj pewnie się znajdą jeszcze i inne okazje kiedy słonia można wykorzystać.
Kto wie może z rana zabierać będziemy rozgrzane słonie do samochodu żeby było przyjemniej gdy w aucie zimno po nocy prawie jak na dworze. Zobaczymy:)

Funkcja druga - przydać się mogą kiedy na sankach lub łyżwach nabawimy się siniaków. Wtedy słoń do zamrażalnika na troszkę a potem na guza - ale oby z tej funkcji nie było trzeba korzystać zbyt często :)

Funkcja trzecia - pamiętacie jak jako dzieci ćwiczyliśmy chodzenie z workiem na głowie - worek był wypełniony np grochem i było trzeba prosto paradować żeby worek nie spadł. I nasze słonie też nadają się do takiej zabawy. Dziś był już wyścig ze słoniami na głowie.

Funkcja czwarta - jak nas odwiedzi jakiś maluch to damy mu do zabawy bo pestki w słoni fajnie hałasują i się przemieszczają. No i jest ogonek - meteczka :)

Pewnie z czasem inne funkcje się pojawią jak np rzut do celu albo jeszcze coś - wiadomo głowa kilkulatków pełna pomysłów :)

A teraz mała sesja foto :

\

Dziś użyłam do zrobienia słoni polaru.
Ale mam zamiar przetestować jeszcze materiały bawełniane i dresówki.



Poniższe położenie słoni przypomniało mi,
 że kiedyś zrobiłam taki obraz techniką batik - jak znajdę to wam pokaże :) 

 
A jak słonie zechcą odpocząć ale nie chcemy
 żeby się walały to bierzemy za ogonki i wieszamy gdzie się nawinie :)


A teraz czas na testy :) 
Młoda ćwiczy proste chodzenie ze słoniem na głowie :)
A Młody postanowił pogrzać sobie karczycho bo kształt słonia nadaje się do tego idealnie :)


Miłego :)
A.





5 komentarzy: