niedziela, 27 kwietnia 2014

Haft ala szkic ołówkiem

Witam tych co zaglądają regularnie, tych co od czasu do czasu oraz tych co przez przypadek choć mam nadzieję że ten przypadek sprawi że staną się zaglądaczami częstszymi :)
Tak się jakoś złożyło że ostatnio co innego na głowie i totalny brak chwili spokojnej na napisanie tego i owego....
Ostatnio poczyniłam kilka rzeczy prezentowych - a wiadomo każdy lubi co innego więc prezenty powstały różne co by sprawić radość tym co będą obdarowani :)
Dziś pokażę Wam moje zmagania z próbą szkicowania haftem -
- bo nie wiem jak to nazwać.
Suma sumarum chodziło o to że chciałam na torebce wykonać coś delikatnego-
- tak jak na kartce szkic ołówkiem. 
Może na zdjęciach tego tak nie widać ale wyszło ciekawie :)
A że prezent dla kogoś komu muzyka w duszy gra padło na co padło :)
I co o tym myślicie? Poznajecie? Wyszedł podobny? :)









Dziś byliśmy też na urodzinach u fanki monster high ale to już przy innej okazji o poczynionym prezencie :)
Na dziś dość bo to był bardzo ciężki weekend oj bardzo i nie do końca przyjemny :(
Ale miejmy nadzieje że nie skończy się aż tak źle ....

Miłego 
A.

wtorek, 22 kwietnia 2014

Taką poczyniłam ostatnio...

Taka oto torebusia powstała tuż przed świętami na specjalne życzenie.
I z tego co mi wiosenne ptaszki doniosły wyszło jak wyjść miało :)
Czyli wyszło dobrze :) A może i bardzo dobrze :)








Przy okazji przypominam Wam o moim candy :)
Zapisy TUTAJ! :)
No może ktoś jeszcze się skusi na kociaka :)



A jutro przy kawie nadrobię co u Was :)
Miłego :)
A.


środa, 16 kwietnia 2014

I tym oto akcentem...








PS. Te prześliczne pisanki czarne i białe zrobiła dla mnie Małgosia :)
Dziękuję Ci bardzo :)

Jeszcze raz życzę Wam przede wszystkim Spokojnych i Zdrowych Świąt oraz naładowania baterii co byście po tych świętach dalej tworzyli  swoje cudowności 
( piszę specjalnie tworzyli bo wśród nas nie tylko my kobitki :) ))

Ania

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Ogromne zaległości...

... a nawet ogromniaste...
Zaglądam do Was codziennie rano przy kawie - tak jakoś po 6 rano :)
Ale to tylko tyle :( Czytam co u Was szybciutko i zmykam w wir codzienności. 
Dlatego niezbyt często pozostawiam komentarze bo czasu brak a chcę jak najwięcej poczytać co u Was -
- ale wiem że wybaczycie :)
Nie mam też kiedy na spokojnie coś napisać :(
No a mam co pokazywać tylko nie mam kiedy :(
Dziś tak szybciutko kilka zdjęć torebki listonoszki która powstała już dawno.
I to powstała przypadkowo bo po wyhaftowaniu róż zorientowałam się że za małą skroiłam torbę.
No ale tak mi było szkoda tych róż więc powstała ona :)
Jest większa trochę niż te wcześniejsze ale nie za dużo więc na co dzień jak znalazł :)
Więc jeśli komuś wpadnie w oko to szuka biedulka kogoś kto jej potrzebuje :)






Miłego :)

A.