poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Ogromne zaległości...

... a nawet ogromniaste...
Zaglądam do Was codziennie rano przy kawie - tak jakoś po 6 rano :)
Ale to tylko tyle :( Czytam co u Was szybciutko i zmykam w wir codzienności. 
Dlatego niezbyt często pozostawiam komentarze bo czasu brak a chcę jak najwięcej poczytać co u Was -
- ale wiem że wybaczycie :)
Nie mam też kiedy na spokojnie coś napisać :(
No a mam co pokazywać tylko nie mam kiedy :(
Dziś tak szybciutko kilka zdjęć torebki listonoszki która powstała już dawno.
I to powstała przypadkowo bo po wyhaftowaniu róż zorientowałam się że za małą skroiłam torbę.
No ale tak mi było szkoda tych róż więc powstała ona :)
Jest większa trochę niż te wcześniejsze ale nie za dużo więc na co dzień jak znalazł :)
Więc jeśli komuś wpadnie w oko to szuka biedulka kogoś kto jej potrzebuje :)






Miłego :)

A.

6 komentarzy:

  1. Torebka bardzo ładna.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna torebeczka. Ja swoją noszę dumnie i wszystkim się chwalę że mam tak zdolną koleżankę która robi takie piękności. Pozdrawiam Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu ja mam to samo:) Ale torebka jak zawsze w doskonalym wydaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna torebka i fajne połączenie motywu kolorków róży z szarością torebki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda pięknie, róże są śliczne:) ja gdzie się nie ruszę to słyszę, że mam śliczna torbę:):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna!I jak perfekcyjnie wykonana:)

    OdpowiedzUsuń